Kategorie: Wszystkie | Fashion | Felietony | Kultura | Życie
RSS
czwartek, 25 września 2008
Ten Paprocki&Brzozowski
Przyznam się szczerze, nigdy nie należałem do fanów H&M oraz Reserved. Uważałem, że ubrania wyprodukowane tak masowo i (w większości) za tak niewielkie pieniądze, nie mogą być dobrej jakości oraz wytrzymałe. Poza tym, po kilku zakupach w H&M utwierdziłem się w tym przekonaniu - sweter zmechacił się po 3 praniach, a spodnie straciły kolor. Jedyne co tam lubię to skarpetki. Z Reserved było podobnie. Co więcej Zara, powoli dołącza do grupy sklepów, sprzedających bardzo słabe gatunkowo ubrania. 

Myślałem, że przedsięwzięcia typu Victor&Rolf czy Roberto Cavalli dla H&M zmienią trochę moją opinię. Stało się wręcz odwrotnie. Garnitur za 1000 złotych z kolekcji Cavalliego niczym nie różnił się od garnitury z bieżącej oferty za 300 złotych. Wydawało mi się, że z Paprockim&Brzozowskim dla Reserved będzie podobnie. Otóż nie, ubrania okazały się nie tylko doskonale zaprojektowane, ale także wykonane z dość dobrych tkanin. Niestety była to tylko kolekcja kobieca. W grudniu w sklepach tej marki pojawią się ubrania zaprojektowane przez Gosię Baczyńską, która moim zdaniem jest najlepszą polską projektantką. Ponownie będą to ubrania skierowane dla przedstawicielek płci piękniejszej, ale jeszcze lepiej wykonane. Coś musi w nich być, ponieważ nawet moja najbliższa rodzina zapiera się, że odwiedzi ten sklep pod koniec roku. Dodam tylko, że znów ubrania będą dostępne po przystępnych cenach.

 Do czego zmierzam. Sukces marki Reserved wywarł chyba wielkie wrażenie na innych polskich producentach, ponieważ obecnie Ochnik, wytwórca odzieży skórzanej wprowadza do swoich sklepów ubrania wykonane przez duet Paprocki&Brzozowski specjalnie dla Ochnika. Nie jest to brand doskonale znany, ani cieszący się dobrą opinią. Obecny pomysł może to zmienić. Szczególnie z powodu kurtek skórzanych, tak modnych w nadchodzącym sezonie. Pomysł uważam za genialny,szczególnie, że rzeczy projekty są ciekawe i cieszące oko. Czekam na kolejne tego typu przedsięwzięcia, z tym że również na te dla panów. A tak na marginesie bardzo chciałbym, żeby kolejną kolekcję dla Reserved zaprojektował Dawid Woliński. Wtedy chyba cała Europa zwariowałaby na punkcie tej marki.

A kampania jest łudząco podobna do kampanii reklamowej Burberry z ostatniego sezonu.

 

piątek, 19 września 2008
Andre 3000 i jego linia
Powoli coraz więcej gwiazd showbizu zaczyna projektować. Dla niektórych nie ma znaczenia czy swoim nazwiskiem sygnują buty, perfumy czy ubrania dla mas, inni jednak dbają o to by ich osoba nie była kojarzona z bazarowym stylem.

Wczoraj w Harrods odbyła się premiera najnowszej, jak na razie pierwszej linii wokalisty Outcast, Andre 3000. Dla autora/projektanta inspiracją była moda lat 30, a w szczególności "college style" znany i do dziś popularny  na amerykańskich uniwersytetach.

 Więcej na stronie http://www.timesonline.co.uk/tol/life_and_style/men/, a tymczasem zamieszczam zdjęcia.

Osobiście natomiast uważam kolekcję za ciekawą i oryginalną, jednak ciężko mi przewidzieć czy ludzie odważą się na założenie niektórych elementów. Podobno klienci będą mieli wybór pomiędzy tańszymi koszulkami i polówkami oraz płaszczami i bluzami, na które przeznaczyć należy już większą kwotę pieniędzy.  

  
Najbardziej absurdalne zdjęcie z kampanii reklamowej 2008/2009 ?

Louis Vuitton, fall/winter 2008/2009

Zimowe obuwie
Wrzesień zaskoczył nas strasznymi wiatrami i wahaniami temperatur. Jeszcze kilka dni temu, myśleliśmy o mokasynach, a dziś zastanawiamy się czy nie przyszedł najwyższy czas na czapki i szaliki. Na szczęście nie doczekaliśmy się jeszcze ulewnych deszczy i śniegu. Jednak żeby nie zostać  z tak zwaną "ręką w nocniku" musimy liczyć się z tym, że najbardziej nieprzyjemna pogoda może przyjść lada chwila i wyciągnąć z pokrowców płaszcze, a z kartonów buty. Co jeśli ich nie mamy ?

Zimowe buty to zawsze problem. Gdy lato się kończy, a my nie potrafimy zrezygnować z conversów, powinniśmy zakupić cieplejsze obuwie. Kłopoty zaczynają się wtedy, gdy jak zwykle nie można znaleźć niczego w sklepach. Przeważnie powoduje to noszenie jesiennych butów przez całą zimę. Co więcej później jesteśmy chorzy i zmuszeni do pozbycia się swojej ukochanej pary, ponieważ jest tak zniszczona, że nie nadaje się do założenia.

 Oczywiście każdy z nas posiada w domu, parę zapasowych butów na zimę, jednak założę się, że czeka z jej użyciem do ostatniej chwili, gdy całe miasto jest jedną, wielką zaspą śniegu. Ile bowiem można nosić Timberlandy ? Poza tym jeżeli twoja praca wymaga eleganckiego stroju, czyli garnituru, to musisz kupić buty za kostkę, które nie będą odstawały od reszty stroju, ale równocześnie będą wygodne i ciepłe.

Mój typ to absolutnie buty za kostkę. Krótsze są niepraktyczne i nie chronią przed śniegiem, a wyższe należy pozostawić kobietom. Najlepiej ze skóry, ponieważ są trwalsze od zamszowych. I oczywiście czarne, bo pasują do wielu kolorów. Wiem, jakiego obuwia szukam, ale gdzie je znaleźć ? Tu zaczynają się schody. W Polsce mamy niewielki wybór, aczkolwiek doskonałe buty możemy znaleźć a Salamandrze. Niestety ceny są powalające. Może w takim razie Zara ? Z kilku źródeł wiem, że ten sklep z kolei nie przywiązuje wielkiej uwagi do jakość, więc byłyby to buty na jeden sezon. Trzecim wyjściem jest Internet. Zakupy w USA ? Czemu nie, potrzebny jest tylko ktoś, kto je przywiezie, ponieważ wysyłka do Polski to koszt około 60-90 $.

Jeśli nic nie uda się znaleźć, cóż pozostaje czekanie do przecen, które zaczną się już w grudniu…

Aha podobno bardzo modne są buty wiązane, za kostkę w styku militarnym i koniecznie brązowe. Nie powiedziałbym jednak, że ten typ należy do eleganckich. 

 

 

Good ad

Podobno w Hollywood znani i cenieni dostają, jako prezenty oczywiście, nie tylko ubrania, buty czy kosmetyki ale także błyskotki. Nie ma bowiem lepszej reklamy niż gwiazda kina czy muzyki. Z tego właśnie powodu często, jako modeli w kampaniach angażuje się kochanych przez masy ludzi.

Już od ponad 6 miesięcy możemy podziwiać jedną z głównych postaci serialu "Grey`s anatomy", Patricka Dempseya jako obiekt westchnień milionów kobiet, na bilbordach i w magazynach, pozującego w ubraniach marki Versace. Przyznam się szczerze, że już długo zastanawiałem się czy napisać o tym ,ale kiedy ostatni moja siostra zachwycała się jego zdjęciami i aparycją, stwierdziłem, że nadszedł czas.  

Moim zdaniem to doskonała kampania reklamowa, a chyba każdy facet, łącznie ze mną chciałby wyglądać tak dobrze, jak aktor z tej sesji. Oznacza to tylko jedno – reklama osiągnęła swój cel, a jej pomysłodawcom gratuluję.

   

wtorek, 02 września 2008
JT in Vogue

Trzy lata temu w Nowym Jorku odbył się pierwszy pokaz marki William Rast, której głównymi pomysłodawcami są Justin Timberlake i jego kumpel Trace Ayala. Pomimo faktu, że marka nie należy do najtańszych, twórcy projektu odnieśli sukces. O swojej pasji do mody, zamiłowania do projektowani oraz reklamy, JT opowiada dziennikarce Vogue. Artykuł ukarze się w wrześniowym wydaniu, a jak zwykle towarzyszy mu sesja, która przyznam szczerze, jest dziwna. Sami oceńcie.